W związku z tym, że nie mam już ,,fanastycznych" pomysłów na kolejne rozdziały, blog zostaje chwilowo ZAWIESZONY.
Jest mi strasznie przykro, ale Epilog już powstał i obawiam się, że niedługo nastąpi koniec historii Amy i Jeydona oraz całej reszty.
Same zauważyłyście, że jakość bloga strasznie spadła. Widać to nawet po statystykach, które nie były wcale takie niskie.
Będzie mi strasznie trudno rozstać się z blogiem.
Pozdrawiam, Little Monster.
WALIENS 4 EVER <3
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńJak mogła oglądalność nie spaść skoro nie dodajesz rozdziałów? Mamy codziennie to samo czytać? W sumie może i masz rację, ta historia może się skończyć ale kontynuuj swojego drugiego bloga i pomyśl o następnym, bo na prawdę fajnie czyta się twoje opowiadania ;)
OdpowiedzUsuńTak, rozumiem :) Ale statystyka mimo wcześniejszego zawieszenia była ogromna :) W ońcu nie liczy się ilość, a jakość, więc muszę nad tym popracować i myślę, że wtedy epilog trafi do kosza, a nie do sieci :)
Usuńoj przestań marudzić, nudna się robisz, a tak poza tym nie piszesz zbyt ciekawie, więc chyba dlatego tak Ci spadła oglądalność:(
UsuńNie nie kończ tego opowiadnia bo zabije !
OdpowiedzUsuńCzekam na następną notkę i mam nadzieje,że szybko ją dodasz np. za 3 tygodnie :))
Ten komentarz został usunięty przez autora.
UsuńLittle Monster 'nie pisze zbyt ciekawie'?! SŁUCHAM? Ona jest świetna, serio, uwielbiam tą historię. Przeczytałam wszystko w 3/4 dni i zakochałam się <3 Naprawdę, masz talent, a historia Amy i Jeydona jest cholernie ciekawa. Wiem, że to, że to napiszę nic nie zdziała, ale chcę, żebyś wiedziała, że jesteś świetna. Naprawdę. Uwielbiam Cię. Bardzo przywiązałam się do Amy, Jeydona i innych bohaterów. Oczywiście nie będę Cię zmuszać, bo nie mam jak, jednak mówię Ci - jesteś najlepsza <3 Kocham to i koniec c; Zrobisz co uważasz, mnie ta historia bardzo zainspirowała do tworzenia, więc mam nadzieję, że postanowisz wrócić do tej historii. Dziękuję, pozdrawiam. @yoyoswaggie
OdpowiedzUsuńWidzę, że zyskałam nową czytelniczkę :) Bardzo się cieszę, że doceniasz moje opowiadanie :) Witam w armii ,,Waliens 4 Ever" :)
UsuńPozdrawiam, Little Monster ♥
Dziękuję, że mi odpisałaś :) i mam do Ciebie pytanie - zastanowisz się nad powrotem? Szkoda żeby taki talent się marnował :)
Usuńthank you, jey
Hahaha, gdzie ona ma talent?;) Operuje językiem na poziomie podstawówki, jej postacie są bez charakteru i nie umie utrzymać fasonu;) Pozdrawiam i mówię szczerze, abyś nie zaśmiecała swoimi pierdołami internetu, kochanie;)
UsuńJesli uwazasz ze nie umie pisac, to po co to czytasz?
OdpowiedzUsuńponieważ kiedyś to lubiłam, teraz zrozumiałam, że jest o wiele ciekawszych opowiadań. serio.
Usuńale moze niektorym sie to podoba?? nie zniechecaj jej, widac ze to lubi ;c
UsuńJesli uwazasz ze nie umie pisac, to po co to czytasz?
OdpowiedzUsuńKiedy do nas powrócisz ? ;c nie kończ tego opowiadania .. ;ccc
OdpowiedzUsuńwlasnie! kochamy Cie! ;* + ludzie, moze jesli chcemy, zeby wrocila, to skomentujmy to! kazdy, ktory czeka na kolejny rozwoj losow Amy i Jeya! <3 pokazmy jej, ze nam zalezy! c;
OdpowiedzUsuń<3 prosze dodaj nowy <3 masz serio wielki talent
OdpowiedzUsuńKZ
jeeeej, prosze <33 dodaj nn!
OdpowiedzUsuń~Ola
dodaj nowy kotku! kocham cię!!! <3
OdpowiedzUsuńEl